• MOTYWACJA & PRZEMYŚLENIA

    Lockdown jak zmienił nasze życie?

    Lockdown wszedł do naszego słownika na dobre. My Polacy mamy odwieczny kompleks ma tle innych narodów. I bardzo często polskie słowa zmieniamy na obco brzmiące wyrazy. Najczęściej zastępujemy je innymi językami zazwyczaj angielskim czy amerykańskim. Bo wydaje nam się, że wszystko co „zachodnie” brzmi tak jakoś lepiej „bardziej dostojnie” co zapewne byśmy nazwali „cool”. Lockdown z ang. to w wolnym tłumaczeniu blokada oznacza mniej więcej zamknięcie, izolację. Zapewne nie brzmi to najlepiej i kojarzy się z czymś negatywnym. Więc lockdown będzie na porządku dziennym przez następne kilka albo kilkanaście miesięcy.

    Co tak na prawdę oprócz zmniejszenia występujących przypadków wirusa i osłabienia naszej gospodarki wniósł do naszego życia „lockdown”. Przynajmniej mojego i niektórych moich znajomych z którymi rozmawiam. Podejrzewam, że większość ludzi ma podobnie. Mi lockdown dał dużo do myślenia. Chociaż już pewne rzeczy przerobiłam dużo wcześniej a ta cała sytuacja mnie tylko utwierdziła w moich przekonaniach. Przede wszystkim społeczna izolacja pokazała nam, że trzeba umieć przebywać z samym sobą. A dla niektórych osób okazało się to bardzo trudne. Wielu ludzi nie potrafi przebywać ze sobą, czują się źle w swoim towarzystwie potrzebują odwiecznej atencji. I pomimo, że ludzie są gatunkiem stadnym, które potrzebuje towarzystwa to przebywanie z samym sobą jest również potrzebne i pozwala utrzymać równowagę psychiczną.
    Jeżeli nie czujesz się dobrze z samy sobą to jak ktoś może czuć się dobrze z Tobą, pomyśl.

    Izolacja pokazała również jak wiele rodzin nie potrafi ze sobą przebywać w jednym mieszkaniu czy domu przez dłuższy czas. A często się narzeka, że nigdy nie ma się czasu dla męża, dzieci. Więc dla wielu rodzin mogłoby się wydawać, że będzie to wskazane i np. pomoże zbudować więzi rodzinne. Jednak okazuje się inaczej, że codzienne przebywanie ze sobą praktycznie 24 godziny na dobę nie służy nikomu. Większość ludzi dobrze czuje się mając określony rytm życia czyli praca, dom, rodzina tzw. codzienna rutyna nie wychodząca poza schematy. A w przypadku izolacji trzeba wykazać się większą kreatywnością, która pozwoli nam zagospodarować i uatrakcyjnić czas dzieciom zwłaszcza tym najmłodszym. Do tego dochodzi nauczanie zdalne, które zaburza funkcjonowanie całej rodziny. Więc taki lockdown zamiast uzdrowić sytuację znacznie bardziej ją pogarsza.

    Kolejną istotną rzeczą którą przemyślałam jest uświadomienie sobie komu warto poświęcić czas a komu nie. Wiem jedno nie warto go tracić na ludzi którzy nic nie wnoszą do naszego życia a jedynie wynoszą. Nie traćmy czasu na ludzi którzy chcą żebyśmy byli dla nich podczas tego gdy ich nie ma dla nas. Którzy nie są w stanie dla nas niczego zrobić. Szkoda naszego czasu, który i tak jest ograniczony na nieszczere relacje i inne mało istotne związki międzyludzkie. Lepiej go poświęcać dla siebie i dla tych, na których nam zależy.
    I, że w życiu trzeba szukać czegoś co daje nam poczucie szczęścia nawet jakby to miało trwać chwilę. Warto spełniać swoje marzenia i żyć w zgodzie z samym sobą nie przejmując się tym co myślą o nas inni.

    Życie mamy jedno a nasz czas jest ograniczony, w tych czasach może nawet ograniczony bardziej niż nam się wydaje…

  • KOBIETA & ZDROWIE

    Aborcja wybór nie zakaz! Każda kobieta powinna mieć wolny wybór!!!

    W ostatnich dniach Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dotychczas obowiązująca ustawa o aborcji jest niezgodna z Konstytucją. Według TK Aborcja z przesłanki embriopatologicznej narusza zasadę ochrony życia, więc ustawa została zmieniona. Co spotkało się z ogromnym niezrozumieniem kobiet. Ponieważ to my kobiety rodzimy dzieci i to głównie na nas spoczywa opieka nad nimi. Zazwyczaj powinna być podzielona pomiędzy dwojgiem rodziców a z tym bywa różnie. Wcześniejsza ustawa dopuszczała aborcję w trzech przypadkach, „gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także przepis doprecyzowujący tę regulację”.
    W obecnej ustawie taki zapis już nie istnieje, pozostały jedynie zapisy o „dopuszczalności aborcji w momencie, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego”.

    Więc kobieta, która chce uniknąć kary pozbawienia wolności za dokonanie aborcji powinna urodzić dziecko z ciężką postacią upośledzenia. Obecnie „kara za dokonanie aborcji wynosi do 3 lat pozbawienia wolności. Takiej samej karze podlega osoba, która tej aborcji dokonuje lub do niej nakłania”. Co tak naprawdę może spowodować ustawa aborcyjna i co spowoduje. To, że kobiety walczą o swoje prawa wychodząc na ulicę to widać w każdym większym mieście. Walczymy o możliwość decydowania o sobie, o własny los i o los dzieci, które mamy wychowywać. Zapewne żadna z nas nie chce urodzić dziecka, które za chwilę umrze lub będzie do końca życia skazane na opiekę innych, widząc jego cierpienie. Bo mówimy tutaj o ciężkich przypadkach jakich dotyczy ustawa. Pracowałam kiedyś w Ośrodku z osobami z różnym stopniem niepełnosprawności i uważam te osoby za wspaniałych ludzi, od których możemy się wiele nauczyć. Jednak stopnie upośledzenia są różne mające lżejszą, umiarkowaną i cięższą postać niepełnosprawności. Taką z którymi osoby niepełnosprawne mogą funkcjonować samodzielnie i takie, które wymagają opieki osób trzecich oraz bardzo ciężkie przypadki wymagające stałego pobytu w specjalistycznych ośrodkach. Jednak podejmując się wychowania dziecka z niepełnosprawnością jest nie lada wyzwaniem dla każdej kobiety czy nawet ojca dziecka. Niekiedy mężczyźni nie są w stanie sprostać nowej trudnej sytuacji, więc bardzo często zostawiają kobietę samotnie wychowującą dziecko. Również zdarzają się sytuacje odwrotne, kiedy to ojciec zostaje z niepełnosprawnym dzieckiem a matka odchodzi. Historie są naprawdę różne, ponieważ ludzie bardzo często nie są w stanie poradzić sobie z taką sytuacją dla wielu rodziców jest to zbyt duże obciążenie zarówno psychiczne jak i fizyczne. I tutaj jest bardzo duża rola Państwa, które niestety nie spełnia się w temacie polityki rodzinnej osób niepełnosprawnych. Państwo nie zapewnia rodzinie z dzieckiem czy dziećmi niepełnosprawnymi odpowiedniej opieki zdrowotnej jak i również finansowej. Świadczenia dla rodzin z dziećmi są tak niskie, że bardzo wiele osób żyje w ubóstwie. Niestety nasze Państwo nie jest przygotowane aby pomóc rodzicom dzieci niepełnosprawnych i samym niepełnosprawnym. Nie mamy odpowiedniego programu. Inaczej jest w teorii a niestety inaczej w praktyce. Dlatego uważam, że każda kobieta powinna mieć wybór czy chce urodzić dziecko niepełnosprawne czy też nie.

    Już sama wiadomość o tym, że nosi się w sobie dziecko niepełnosprawne jest dużym obciążenie psychiczne dla przyszłej mamy i partnera. Bardzo często wiele kobiet rodząc zdrowe dziecko cierpi na depresje poporodowe a co dopiero po urodzeniu dziecka niepełnosprawnego. Pod uwagę w przypadku ustanowienia tego typu ustawy nie bierze wielu czynników między innymi psychologicznych i finansowych rodzin. Nikt nie patrzy na kobietę jako człowieka, na jej stan psychiczny, fizyczny. Nakłania się kobiety do czegoś czego one mogą nie chcieć, zwyczajnie mogą nie udźwignąć.

    Jeżeli rząd chce aby kobiety rodziły dzieci niepełnosprawne niech zapewni im odpowiednią opiekę pozwalając na godne życie. Czyli między innymi świadczenia pieniężne, dostęp do profesjonalnej opieki medycznej w tym psychologicznej dla rodziców. Może wtedy więcej kobiet zdecyduje się na poród dziecka z niepełnosprawnościami. Sama życzyłabym sobie tego aby cały świat jak i polska była krajem utopijnym, jednak nie jesteśmy i nie będziemy.

    Dlatego uważam, że każda kobieta powinna mieć wybór nie zakaz. Wolny wybór nie podyktowany politycznie czy religijnie. Póki co ustawa spowoduje dalej działające podziemie aborcyjne, wzrośnie ilość porzucanych dzieci w ośrodkach opiekuńczych. A żadne dziecko nie chce być porzucone i na to nie zasługuje tym bardziej dziecko niepełnosprawne, które wymaga większej opieki. Pozwólmy mieć kobietom wolny wybór bo to one wychowują dzieci nie politycy. Rząd powinien zająć się osobami niepełnosprawnymi, które żyją w tej chwili i zrobi wszystko co w jego mocy aby tym osobom i ich rodzinom żyło się lepiej a przede wszystkim godniej bo na to zasługują.

  • KOBIETA & ZDROWIE

    Październik – miesiąc walki z rakiem piersi.

    15 Października szczególny dzień, dla kobiet, który przypomina nam o walce z rakiem piersi.

    Październik jest nazywany miesiącem różowej wstążki. Ma na celu uświadomienie nam jak ważna jest profilaktyka i to nie tylko jeżeli chodzi o raka piersi ale również inne nowotwory. Dlatego drogie kobietki badajmy się. Potencjalnie każda z nas jest narażona na raka piersi jednak nie oznacza to, że każda kobieta zachoruje. Zazwyczaj ryzyko zachorowania na raka wzrasta po 50 roku życia. Jednak coraz częściej obserwuje się młodsze kobiety już nawet po 30 roku życia, które mają zmiany nowotworowe piersi. Niestety nie można określić jednoznacznej przyczyny powstawania tego typu nowotworu. Wymienić można kilka lub kilkanaście czynników. Do najczęstszych zaliczyć możemy wiek, ryzyko zachorować wzrasta zwłaszcza po 50 roku życia. Dużą rolę jeżeli chodzi o pojawienie się zmian nowotworowym ma również genetyka. Więc jeżeli wiemy, że w naszej rodzinie u kogoś z najbliższych osób zdiagnozowano raka to tym bardziej powinnyśmy dbać o systematyczne wykonywanie badań. Ponieważ jednym z czynników genetycznych może być mutacja genu BRCA. Jeżeli dojdzie do mutacji genu BRCA 1 i BRCA2 może u nas wystąpić dziedziczny rak piersi jak i również jajników. Dlatego każda z nas powinna przeprowadzić rodzinny wywiad wśród najbliższych kobiet jak mama, babcie, ciotki itp. pytając o nowotwory rodzinne w tym piersi. Badania pokazują, że nawet do 3 pokolenia jeżeli u kogoś w rodzinie wystąpił nowotwór to również możemy mieć do niego zwiększone predyspozycje genetyczne. Wpływ na chorobę może mieć także długotrwałe stosowanie terapii zastępczej czy antykoncepcji hormonalnej co może ale nie musi przyczynić się do zmian nowotworowych. Także do czynników zaliczyć można zbyt wczesne miesiączki jak i również późny okres przekwitania. Niektórzy lekarze za jeden z czynników uznają brak ciąż, ich późne występowanie także zbyt duża ich ilość. Do innych przyczyn można także zaliczyć stres, nadmierną otyłość czy stosowanie używek.

    Niektóre czynniki możemy starać się wyeliminować ale niestety nie wszystkie są od nas zależne jak np. genetyka. Natomiast zależna jest od nas samokontrola piersi, którą możemy wykonywać w domu czy badanie u lekarza. Badając piersi samodzielnie możemy wyczuć zauważalne zgrubienia czy guzki pod pachami, które powinny być dla nas sygnałem ostrzegawczym. Jak wykonywać tego typu badanie piersi w prawidłowy sposób powinien pokazać nam lekarz ginekolog, jeżeli tego nie zrobi to powinnyśmy go same o to poprosić.

    Co powinno nas zaniepokoić jeżeli chodzi o wygląd piersi?

    • wszelkie wyczuwalne pod pachą guzki, zgrubienia
    • różnego rodzaju wycieki z brodawki sutkowej oraz zmiany na brodawce oraz wokół niej
    • zmiany kształtu piersi niekiedy pierś przypominająca wyglądem skórkę pomarańczy

    Są to jedne z najczęściej obserwowanych objawów choroby niemniej jednak mogą być również inne mniej zauważalne.

    Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie jednak dużo czytam jeżeli chodzi o choroby i konsultuje się w tej sprawie z lekarzami. Mój wpis ma jedynie na celu zwrócenie uwagi na problem skali jaką jest rak piersi czy jajników. Jak i również na choroby nowotworowe. Bo w wielu przypadkach rak to nie wyrok a wcześnie wykryte zmiany dają większe szanse na wyleczenie. Więc badajmy się same, wykonujmy badania okresowe ale również namawiajmy do tego własne mamy, ciotki, babcie, chociaż w ten sposób możemy im pomóc. Fajnym pomysłem są również pakiety badań, które coraz częściej wiele osób kupuje swoim bliskim na urodziny czy inne okazje. Bo nie ma nic cenniejszego niż podarowanie komuś zdrowia.

    Mammografię zaleca się zazwyczaj kobietom po 40 roku życia a bardzo często badaniem dopełniającym jest USG piersi. „Bezpłatne badania mammograficzne mogą wykonać wszystkie panie w wieku 50-69 lat, które w ciągu ostatnich dwóch lat nie miały wykonywanego badania mammograficznego”. Od kilku lat badanie można zrobić w mniejszych miejscowościach, gdzie nie ma specjalistycznych placówek, ale są tzw. mammobusy”. Również na stronie www.diagnostyk.pl w zakładce Mammobusy można zobaczyć wykaz miejscowości gdzie aktualnie znajduje się taki pojazd i zapisać na badanie kontrolne.

  • KOBIETA & ZDROWIE

    Dbajmy o swoje zdrowie.

    Wydaje się, że zdrowie powinno być dla każdego z nas priorytetem. A większość z nas nie przywiązuje do tego większej uwagi i nie dba o siebie. Bardziej dbamy o swój samochód niż o własne zdrowie. Robimy przegląd każdego roku aby bezpieczniej jeździć, wymieniamy części itp. To dlaczego nie potrafimy zadbać o samych siebie i chociaż raz w roku wybrać się na badania profilaktyczne. Nikt z nas tak na prawdę na co dzień nie zastanawia się nad tym jak ważne jest to, że jesteśmy zdrowi. Zdrowy człowiek nie myśli zazwyczaj jak to jest nie chodzić, nie widzieć, nie słyszeć nie czuć. Pochłonięci codziennością nie mamy na to czasu, po prostu się nad tym nie zastanawiamy. Wydaje się nam, że jesteśmy zdrowi i tak będzie zawsze. Ale tak naprawdę nic nie jest nam dane na wieczność. Dziś jesteśmy zdrowi, a jutro może nas już nie być. I nie piszę o tym aby się codziennie nad tym zastanawiać, bać co będzie w przyszłości. Tylko może skłonić do pewnych refleksji, że nie ma nic na zawsze, że o swoje zdrowie trzeba dbać codziennie.

    Jest mnóstwo ludzi, którzy są chorzy, cierpiący, umierający, których życie zależy niekiedy od kolosalnie drogich leków czy operacji. Którzy dziś daliby wszystko, żeby móc być zdrowym, móc chodzić, widzieć, słyszeć odczuwać, żyć. A bardzo często ludzie nie szanują swojego zdrowia. Świadomie je rujnują poprzez używki, nieodpowiednią dietę. Dlatego warto czasami pomyśleć o swoim zdrowiu chociażby wykonując profilaktyczne badania, stosowanie odpowiedniej diety, zwiększenie ruchu. Wydaje się takie proste a niestety nie jest. Najlepiej zacząć od siebie i przekonywać do tego innych. Chociaż tutaj na pewno natkniemy się na krytykę ja również się z nią spotkałam i spotykam. Mówiąc innym aby zaczęli się zdrowiej odżywiać, próbować ograniczyć używki. Niestety nie każdy jest w stanie to zrobić a nasze dobre intencje przekuwane są najczęściej w atak.

    Nie jestem ekspertem w temacie zdrowego odżywiania i nie będę ale staram się żyć zdrowiej i próbuję zachęcić do tego innych. Raz z pozytywnym a raz z negatywnym skutkiem. I chyba najgorzej jest z osobami z najbliższego otoczenia dla których chcesz jak najlepiej bo Ci na nich zależy ale one nie do końca to rozumieją. A prawda jest taka, że o ile mamy wpływ na małe dzieci jeżeli chodzi o kwestie żywieniowe. To już takiego wpływu nie mamy na osoby dorosłe. Niemniej jednak zawsze warto próbować zmienić coś na lepsze nawet małymi krokami. Bo zdrowie mamy jedno a będąc zdrowym bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, że tak na prawdę mamy wszystko i możemy wszystko.

  • MOTYWACJA & PRZEMYŚLENIA

    Czy bycie kobietą w dzisiejszych czasach jest łatwe?

    Od nas kobiet oczekuje się znacznie więcej niż od mężczyzn a zwłaszcza w dzisiejszych czasach. W życiu mamy do odegrania konkretne role a mianowicie mamy być wspaniałymi żonami, partnerkami, matkami, pracownikami itp. Najlepiej jakbyśmy te wszystkie role wypełniały na 100 procent. Niestety taką presję dzisiaj odczuwa wiele kobiet. Przyjęło się, że kobieta powinna na pierwszym miejscu zawsze mieć na uwadze rodzinę, dzieci, partnera, najlepiej aby nie myślała o sobie bo i tak nie będzie miała na to czasu. Tylko czasy się zmieniły, dziś jesteśmy bardziej niezależne, mamy większe możliwości niż nasze babcie czy nawet mamy.

    Dziś możemy decydować o sobie i nie musimy koniecznie godzić się na takie traktowanie. A tym bardziej spełnianie oczekiwań innych. Bądźmy takimi kobietami jakimi chcemy być w 100 procentach. Tak jak czujemy nie musimy być we wszystkim perfekcyjne. Na dodatek wspomnę, że perfekcjonizm nie istnieje. Miejmy do siebie więcej luzu i dystansu. I jeżeli nie chcemy czegoś robić, nie mamy na to ochoty bo zwyczajnie czujemy się zmęczone odpuśćmy, nie tłumacząc się nikomu. Nie pozwólmy aby ktoś nam coś kazał i do czegoś nas zmuszał wbrew naszej woli. Głośno i wyraźnie powiedzmy co czujemy, czego chcemy i oczekujemy od rodziny, dzieci czy partnera. Mówmy o swoich pragnieniach, oczekiwaniach i słabościach.

    Nie jesteśmy chodzącymi cyborgami, które muszą wszystko robić perfekcyjnie, pozwólmy aby ktoś nas w czymś wyręczył. Uczmy dzieci od najmłodszych lat samodzielności, partnera dzieleniem obowiązków tak aby mając rodzinę mieć jeszcze czas dla siebie. Zawsze warto mieć własną przestrzeń, w której jesteśmy tylko my same. Nigdy nie poświęcajmy się w całości rodzinie, partnerowi. Bo dzieci kiedyś dorosną będą miały swoje życie, partner czy mąż to nie rodzina zawsze może odejść a wtedy my zostaniemy same. Dlatego nigdy nie uzależniajmy swojego życia od kogoś innego, mniej się rozczarujemy.

  • MOTYWACJA & PRZEMYŚLENIA

    Blog czy to ma dzisiaj sens?

    Zakładając bloga w erze Instagrama, gdzie zdjęcia bardzo często wypierają treść. Czy to w ogóle ma sens? Zależy dla kogo i kto jaki widzi w tym cel. Dla mnie blog to miejsce, w którym mogę być sobą, pisać o wszystkim o czym chcę. Mieć swój własny styl, który w zupełności odpowiada mojemu charakterowi. Nie muszę być poprawna gramatycznie i życiowo. Mogę postawić kropkę tam, gdzie miał być przecinek. Po prostu tutaj nic nie muszę a jedynie mogę i chcę. Piszę na różne tematy a szczególnie, te które mnie interesują i są bliskie mojemu sercu. Dzielę się z Tobą moimi przemyśleniami, pasjami. Moja przygoda z blogiem zaczęła się kilka lat temu jednak brak czasu, zorganizowania sprawił jedynie to, że blog powstał fizycznie ale nigdy nie ujrzał światła dziennego. Dziś mam nadzieję, że będzie inaczej. Blog jest skierowany do wszystkich, a szczególnie kobiet, które chcą coś w życiu zmienić, zacząć się rozwijać spełniać swoje marzenia, móc decydować o sobie. Bo wbrew pozorom bycie sobą i życie na własnych zasadach nie jest łatwe w dzisiejszym świecie. I nie każdego na to stać. Niekiedy wiąże się to z rezygnacją z wygodnego życia, życia które ktoś nam stworzył ale nie koniecznie my czujemy się w nim dobrze. Po raz setny spełniając czyjeś oczekiwania a siebie stawiając na szarym końcu. Tylko od nas samych zależy to na co się godzimy i czy jesteśmy w tym spełnione i szczęśliwe. Czy nasze życie jest właściwie nasze? Czy my tylko w nim żyjemy? Na to pytanie każdy z nas powinien odpowiedzieć sobie sam…